czwartek, 10 marca 2011

93 top of dziobaseczek - 10 mar 2011

Dużo nowości - ale za to jakie !!

The Strokes - Under Cover Of Darkness – Przesympatyczna formacja, której kibicuję od samego poczatku. Wraz z formacjami typu Franz Ferdinand czy The Libertines zrobiły swego czasu spore zamieszanie na listach. Przy ich ówczesnych dokonaniach, nowe granie gitarowe formacji typu Brother czy Smiths Westerns, przy całej do nich sympatii, wywołuje co najwyżej jowialny uśmiech. Wtedy naprawdę były świetne czasy. Ale szybko się skończyły. Wiele nadziei poszło w dym. Nic to, Panowie wrócili i zagrali bardzo fajną piosenkę, skoczną, przyjemną, chciałoby się powiedzieć: jak za starych czasów. Ale przecież było wczoraj.

And the relatives - Hammer Down – mocniejsze brzmienie, gitarowe, momentami sympatyczne, prościutkie, przebojowe a momentami najeżone solówkami gitarowymi, zwariowane i nieobliczalne. Przyznam się, że wychowałem się na takich piosenkach. Przebojowych, ale mających w sobie pierwiastek wariactwa i choroby psychicznej. Znakomita gitarowa pozycja. Jak znam życie, przepadnie w świecie bez echa.

Rainbow Arabia - Without You – Pora na Ethnotronikę :) – to kolejny ciekawy wymysł muzyczny, podłapany przez łowców szufladek. Faktycznie jest tu i element etniczny, czyli afrykańskie bębenki, jest i syntetyczna elektronika. Ale jest to o najważniejsze w muzyce: dobra melodia, bardzo fajny klimat, niezły rytm. Oczywiście budzi to przeróżne skojarzenia ale mamy do czynienia z wyborną, przebojową piosenką, która przebojem będzie pewnie tylko na top of dziobaseczek. Obym się mylił.

Sparkadia – China – Michał z premedytacją polecił mi tę piosenkę. Wiedział co robi. Bo spełnia ona wszystkie wymogi dobrej popowej piosenki. Ma świetną melodię, jest znakomicie zaaranżowana, ma w sobie sporo przestrzeni i ma genialny teledysk. Do tego dorzucić można pojawienie się arcysmerfnego przejścia z charakterystyczną miękką solówką gitarową i sympatyczne zakończenie. No i pojawił się na mojej twarzy bardzo fajny uśmiech, to świadczy o tym, że to naprawdę świetna piosenka.

Cake - Long Time – ileż to już lat minęło od niezapomnianego Never There? A oni dalej tacy sami. Dalej wykorzystują te same patenty i ten sam sposób tworzenia piosenek. Banalnych, arcywesołych piosenek z pogranicza funku, popu, jazzu, rapu, country i bóg raczy wiedzieć czego jeszcze. Long time to typowy ich kawałek, jak zwykle fantastyczny. Oczywiście pod warunkiem , że się lubi taki muzyczny kogel mogel.

ANR - Big Problem – moja ulubiona nowość w tym tygodniu. Po prostu rzuciła mnie o ścianę. Słuchając tej pieśni wprost nie mogę uwierzyć, że tak prostymi środkami udało się uzyskać tak niesamowity efekt. To przebój w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie mam się do czego przyczepić. Niech to zrobią moi koledzy, zapraszam do słuchania. I znów czas 2:43, po prostu nie potrafię uwierzyć, że to się kończy. Zobaczymy czy płyta Stay Kids będzie dorównywała poziomem. Absolutnie mój numer 1.

Pnau - The Truth – Kolejny kandydat na hit roku na wielu listach przebojów, Australijczycy wracają z bardziej przystępnym singlem, zdecydowanie najbardziej przebojowym w ich karierze. Rzecz jasna nie ma w tym utworze tego odjechanego wariactwa co przy Wild Strawberries czy hipnotycznego klimatu jak w Embrace. Krótko – jest nieco gorzej. Ale gorzej nie znaczy źle. Jest inaczej.

Tall Ships – Chemistry – Trudna , w przeważającej mierze instrumentalna muzyka, zupełnie inna niż całe to moje zestawienie. Czuć w tym duch eksperymentu, ale jednocześnie to zdrowy rockowy kawałek, żadne jazzowe pitu-pitu. Słucha się tego niełatwo, ale momentami przypomina pokrewne stylistycznie Minus the Bear, czyli odrobina sympatycznej melodii jest tu obecna. Zapraszam do poszerzania horyzontów. Tall chips w pełni zasługują na to, by na nich zwrócić uwagę. Nie tylko z utworem Chemistry.

Foo Fighters – Rope – oni od kilkunastu lat stoją na straży naprawdę porządnego łojenia. Praktycznie każdy ich singiel od czasu kryzysowych momentów z okresu Nothing Left To Lose jest wyborny, a Rope jest po prostu genialny. Aż uśmiecha się moja twarz. Dawno nie słyszałem tak porywającej rockowej piosenki. Nie jakiś tam histeryczny czad, żadne tak noepostjazzowy metal, czy inne dziwa. To prostu wyśmienita piosenka rockowa z solówką, bębnami i swietną melodią. Dave Grohl jest nie do zdarcia. Brawa dla tego pana.

Young Knives - Love My Name – znowu wracają. Z jakiegoś powodu już bez przedrostka The. Love My Name jest kwint esencją ich muzyki. Gitarowa, z nieco tanecznym przytupem, przestrzenna, znakomita piosenka. Ci panowie wyglądają jak sprzedawcy kalarepy na targowisku w Koziej Wólce, poruszają się tak jakby te gitary chcieli wykorzystać do kopania dziur. Ale od kilku lat nie schodzą poniżej pewnego poziomu, przynajmniej na wydawnictwach singlowych. Love My Name – kolejny hicior. Jakże typowy dla nich.

[size=24][color=red]01    NE    01    ANR - Big Problem[/color]    [/size]   

  
                       
02    10    03    Deerhoof - Super Duper Rescue Heads!           
03    06    03    Light Asylum - Dark Allies   
   
04    04    04    Wye Oak - Civilian           
05    02    06    Small Black - Search Party           
06    12    05    The Twilight Singers - On The Corner           
07    NE    01    Foo Fighters -   Rope         
08    01    06    The Dears - Omega Dog           
09    03    05    Shihad - Ignite           
10    17    04    Faded Paper Figures - You Know What I Mean           
                       
11    11    04    Buffalo Tom - Arise, Watch           
12    05    05    The Burning Hotels - Alison           
13    14    04    Palpitation - Stand-By            
14    22    03    Home Video -The Smoke           
15    07    05    The Get Up Kids - Shatter Your Lungs           
16    39    02    The Radio Dept. - On Your Side           
17    37    02    R.E.M. - Überlin           
18    25    03    Two Door Cinema Club – What You Know           
19    09    07    Wilder - Skyful Of Rainbows           
20    08    06    Veto - This is Not           
                       
21    29    03    CEO - Illuminata           
22    15    06    Smiths Westerns - Weekend           
23    13    04    Chiodos - Caves           
24    18    05    The Wombats - Jump Into The Fog           
25    NE    01    Young Knives - Love My Name           
26    41    02    Idiot Pilot - The Tail of a Jet Black Swan           
27    30    04    Toro Y Moi - Still Sound           
27    21    03    Telekinesis - Please Ask For Help           
28    24    05    When Saints Go Machine - Fail Forever           
29    23    03    Modern Skirts - Jane Child           
30    19    06    The Posies - Take Care Of Yourself            
                       
31    34    03    Summer Fiction - Chandeliers           
32    28    02    Visions of Trees – Sometimes Its Kills           
33    32    03    ...And You Will Know Us by the Trail of Dead - Pure Radio Cosplay           
34    NE    01    Sparkadia - China          
35    27    03    Röyksopp -  I Wanna Know           
36    16    07    Strange Talk - Climbing Walls           
37    20    07    Pomegranates - 50's           
38    28    04    Mirrors - Hide And Seek           
39    NE    01    The Strokes - Under Cover Of Darkness          
40    47    02    Darwin Deez - Bad Day           
                       
41    NE    01    Dive Dive - The Game           
42    NE    01    Cake - Long Time          
42    26    07    Fenech-Soler - Demons           
43    NE    01    Tall Ships - Chemistry           
44    49    02    Young Galaxy - Peripheral Visionaries           
44    44    02    the Soft Moon - Breathe The Fire           
45    46    02    The Dears - Blood           
46    42    03    Yuck - Get Away             
47    NE    01    Pnau - The Truth           
48    NE    01    Rainbow Arabia - Without You           
49    NE    01    and the relatives - Hammer Down        
50    27    05    Bag Raiders - Sunlight

out:       
       
Brothertiger - Evening Glow       
Summer Camp - Round The Moon       
Girls - Heartbreaker       
Chapel Club - Roads       
Those Dancing Days - Fuckarias       
The Naked And Famous - No Way       
Fleet Foxes - Helplessness Blues       
The Diogenes Club - Versailles       
Tripwires - Cinnamon       
My Jerusalem - Sweet Chariot       
Morning Parade – A&E

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz