czwartek, 14 kwietnia 2011

98 top of dziobaseczek - 14-21 apr 2011

 

wytrzymacie pewnie jakoś do 28 kwietnia do 99 notowania. Jadę na urlop, odpocząć, lądować akumulatory, Koledzy z pracy wiedza po co trzeba ladować :) Na szczycie taniec idealny. Jak tańczyć to tylko w takim rytmie, za każdym przesłuchaniem tańczę mocniej i intensywniej. 

13 & God – Old age 
Jeśli zbudzi się w Waszej głowie skojarzenie z The Notwist, to nie bez powodu. Bo to kolaboracja muzyków Themselves i właśnie The Notwist. Świetna kompozycja, zaśpiewana w tej charakterystycznej manierze wokalnej i aranżacyjnej, niepodrabialna przez nikogo niezwykle ujmująca lekkość i bezpretensjonalność. Do tego wszystko zamoczone jest w fajnym gitarowym błotku. Popaprać się takim błotkiem to czysta przyjemność. 

A HOME. A HEART. WHATEVER. - Beside Ourselves 
Znów Niemcy. I znów magicznie. Bawarczycy czekali na swoje 5 minut i trzeba przyznać, że trzeba im je oddać. Czym ta niepozorna muzyka mnie urzekła? Tym samym ,czym urzekła mnie kompozycja One Eskimo - Hometime. Niby nic wielkiego, prościusia melodia, pinkanie gitarowe, ale i to drugie dno, czyli nieokiełznana przestrzeń, niezwykła atmosfera. Słuchałem tej piosenki gdzieś bez specjalnej okazji, gotując kartofle i obcinając paznokcie. Nie rusza. Ale wystarczy wrzucić na uszy, na łonie natury, przysłuchać się tej kojącej ciszy gdzieś między wierszami, tej płynącej łagodności. Muzyki nie da się chwycić czasem na zwykłą siatkę jaka utkana jest gdzieś między sercem a trąbką Eustachiusza. Czasem łapie ją dusza. 

Yellowcard - For You, And Your Denial 
Smyczki i punk rock, takie były początki i taki jest dalszy ciąg tej fantastycznej przygody. Niesamowicie słucha się takiej muzyki, gdzie zadziorność i szał tępiony jest brzękiem smyczka z wiolonczeli. Pamiętamy doskonale Ocean Avenue, pamiętamy Way Away. Gdzie błahy pomysł na odmianę i odświeżenie konwencji skończył się absolutna aferą. Way Away był jednym z największych hitów 2004 roku. Była przebojowość, była cudowna melodia, niepowtarzalna radość grania. Nowa piosenka nie jest typowym killerem na hit listy, ale jest znakomitym ,przebojowym zagranym z pasją utworem, a do tego te smyki. Dziś już bez Yellowcard nie wyobrażam sobie popowej odmiany punk rocka. 

The Dodos - Black Night 
Obok Fleet Foxes są jednym z moich ulubionych objawień w muzyce folk-rockowej ostatnich lat. Przywrócili mi wiarę w sens tworzenia takich piosenek. O ile Fleet Foxes tworzyli bajeczny klimat, o tyle The Dodos znakomicie bawili się aranżacyjnym aspektem tworzenia. Black Night nie ma najmniejszych szans na poprawienie wyników niesamowitych hitów sprzed lat, ale ciągle czuć to coś niepowtarzalnego, to coś …. Czekam na to żeby The Dodos i Fleet Foxes przyrąbali czymś na kształt Mykonos czy Walking. Czekam jak na zbawienie. Jestem przekonany, że te dwie niezwykłe formacje jeszcze nie raz mi zapewnią tyle radości. 

Turboweekend - Into The Pavement 
Duńczycy nie mają czego się wstydzić, okazuje się, że nie brakuje tu świetnych muzyków. Piosenka ta łączy wszystko co wartościowe w muzyce pop-rockowej w genialną całość. Ma w sobie lekką elektroniczną mgiełkę, fajna melodię, świetne wyczucie rytmu. Oprócz Trójki jest jeszcze łapane u mnie radio Roxy, które zaraziło mnie tym utworem. Z reszta nie jest to jedyny ich wynalazek. Słucham na zmianę z Trójką. Kiedy w trójce są politycy  

Kakkmaddafakka – Restless 
nazwa stulecia, Norwegowie podpatrzeni u kolegi Kleschko. Bardzo sympatyczna kompozycja. Lekka, bezpretensjonalna, jakby nienorweska. Bo próżno szukać w niej mroku i zła. 

Bag Raiders - So Demanding 
Chciałbym, by taka piosenka znalazła się na szczycie mojego setnego wydania top of dziobaseczek. Bo to arcypiosenka. Bujajace bogie i klejące się do mnie smoothowe cudo, cały czas rzuca oczko. Chyba wyjadę do Australii po kolejnym takim hicie. Mam mokro. Bag Raiders po raz kolejny pokazują mi jak wygląda miód w wersji muzycznej. Wlewam do faustusa bez zapowiedzi. 
Young The Giant – w dobie The Vaccines, Wilder i podobnych bardzo przebojowych produkcji gitarowych, Young The Giant odnajdą się bez problemu. To muzyka dedykowana właśnie takim ludziom, którzy cenią sobie fajne rockowe piosenki. Bez specjalnych uniesień. 

Deerhoof - Behold A Marvel In The Darkness 
Cieszy mnie, że młodzi lgną do takiej muzyki. Na my_charts kilku odpłynęło. Nie dziwię się. Kocia muzyka w najlepszym wydaniu. To po prostu fantastyczna kompozycja. Pokręcona jak chiński termos. Ale nie dam sprzedać tego za grosze. Eksperymentalny duch cały czas wisi nad ta muzyką, bo to jedna z najbardziej interesujących formacji w świecie eksperymentalnego pop-rocka. Ich muzyka zawsze zakręcona i udziwniona, zawsze ma swój trzon melodyczny. A ta piosenka jest niesamowita. Jedyne co mogę powiedzieć to brawo!!. 

James Pants – Alone 
Trudno oprzeć się tej piosence. Przeszkadza jej zła produkcja, jej celowo koślawy sposób nagrania. No właśnie. Przeszkadza? Co dla jednego jest podłogą, dla innego jest sufitem. W tym przypadku ta maksyma jest mocna jak nigdy. Bo ta oniryczna kompozycja z ekscytująca partią saksofonu wprost mrozi krew w żyłach. James Pants wywołuje skrajne emocje, wypada spytać, co autor chciał przez to powiedzieć? Czy prowokuje, czy też chce odsiać fanów łatwej muzyki. Zostali tylko wykolejeńcy? Zostawmy potomnym te dywagacje. Na razie anty-borusiowa maksyma – jest dobrze. 

The Raveonettes - Recharge & Revolt 
Wciąż ci sami, wciąż poją nasz małżowiny tym arcyeleganckim shoegazeowym łoskotem. Jak dużo frajdy sprawili mi na OFF festiwalu w 2010 roku, pamięta pewnie kolega Safrełel. Jak niezwykle sugestywny klimat udało im się wygenerować, jakie uśmiechy mięliśmy przy słuchaniu wielkich hitów, jakie stworzyli. Nowa piosenka nie porywa tak jak te starsze, nie skrusza i nie rozwala. Ale to ciągle oni. Grzechem jest nie odnotować w top 50 


01 26 02 Friendly Fires - Live Those Days Tonight

02 01 03 Panda Bear - Last Night At The Jetty
03 08 03 Brother - Still Here


04 03 05 Metronomy - The Look
05 02 06 Foo Fighters - Rope
06 05 05 Foster The People - Houdini
07 04 04 The Uniques - Dungeon
08 10 04 Purity Ring - Ungirthed
09 12 04 The Pains of Being Pure at Heart - Belong
10 07 04 The Domino State - You Are The Winter 

11 36 02 Little Comets - Tricolour
12 25 02 CEO - Come With Me
13 17 06 Sparkadia - China
14 42 02 Arctic Monkeys – Brick By Brick
15 20 03 ∆AIMON - Amen
16 15 03 Tahiti 80 - Solitary Bizness
17 11 05 Ringo Deathstarr - So High
18 13 05 Twelve Foot Ninja - Child With No Enemy
19 09 03 Architecture in Helsinki - Contact High 
20 34 02 Action Action - Ghost Town

21 21 04 Cashier No.9 - Goldstar
22 06 07 The Radio Dept. - On Your Side
23 18 04 Unwritten Law - Starships and Apocalypse
24 24 02 Keep Shelly In Athens - Hauntin' Me
25 35 02 Jon Fratelli - Rhythm Doesn't Make You A Dancer
26 29 03 Duran Duran - Blame The Machines
27 41 02 The Shoes - Stay The Same
27 32 05 Cold Cave – Underworld USA
28 23 06 ANR - Big Problem
29 14 06 Young Knives - Love My Name
30 16 04 Dearling Physique - Monster

31 NE 01 Bag Raiders - So Demanding
32 NE 01 Deerhoof - Behold A Marvel In The Darkness

33 22 05 TV On The Radio - Will Do
34 40 02 Hotels - The Bat Watusi
35 19 06 Rainbow Arabia - Without You
36 27 08 Deerhoof - Super Duper Rescue Heads!
37 NE 01 13 & God – Old age
38 NE 01 Yellowcard - For You, And Your Denial

39 28 04 Magnetic Island - Sung (Not Said)
39 NE 01 Young The Giant – My body
40 NE 01 A HOME. A HEART. WHATEVER. - Beside Ourselves

41 48 02 Bibio - K is For Kelson
42 30 05 Peter Bjorn And John - Second Chance
42 38 04 White Lies - Strangers
43 44 03 10 Years – Fix Me
44 NE 01 Turboweekend - Into The Pavement
44 NE 01 James Pants - Alone

45 37 03 Radiohead - Little By Little
46 47 03 Wild Palms - Delight in Temptation
47 33 08 CEO - Illuminata
48 NE 01 The Dodos - Black Night
49 NE 01 Kakkmaddafakka – Restless
50 NE 01 The Raveonettes - Recharge & Revolt


out: 

Palpitation - Stand-By 
M.I.A - XXXO 
Belle And Sebastian - I Want The World To Stop 
R.E.M. - Überlin 
Home Video -The Smoke 
Light Asylum - Dark Allies 
Buffalo Tom - Arise, Watch 
Young Galaxy - Peripheral Visionaries 
Cake - Long Time 
Idiot Pilot - The Tail of a Jet Black Swan 

6 i 7 dycha 

Elbow - With Love 
Dominant Legs - Clawing Out at the Walls 
Destroy, Munich - Weninger: Whitney Always Knew 
The Thermals - Not Like Any Other Feeling 
The Vaccines - If You Wanna 
Eins, Zwei Orchestra - Spiral 
Campfire OK – Strange Like We Are 
Guillemots - The Basket 
M!R!M - Dew 
Death Cab For Cutie - You Are A Tourist 
Malajube - Synesthésie 
Generationals - Say For Certain 
I Am Kloot - Radiation 
Young Galaxy - We Have Everything 
The Go! Team – Apollo Throwdown 
Now, Now - Giants 
Fitz And The Tantrums - MoneyGrabber 
Sean Nicholas Savage - Common Be Happy 
Mother Mother - The Stand 
tUnE-yArDs - Bizness 
Tiger Please - Autumn Came the Fall

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz